Choroby

Opinie

Strona 1 z 3 > >>
Przede wszystkim dzięki dzienniczkowi bardziej ogarnęłam swoją chorobę, widzę dokładnie w jakich okresach występowały zaostrzenia, ile leku doraźnie musiałam przyjąć, choć podobnie jak rubince, brakuje mi rubryk związanych z alergią, a więc tym co danego dnia jadłam, co pyliło, jaka była pogoda i moje samopoczucie. Zauważam związek tych wszystkich czynników z astmą jednak bardzo ciężko jest go sprecyzować bez codziennych notatek, dalej jestem w tej kwestii zagubiona. Lubię tu wracać i zawsze z niecierpliwością czekam na nowe posty, uważam że zdecydowanie za mało osób zabiera głos w dyskusjach. makrofag
Uważam że dzienniczek jest przydatny, uzupełniam go regularnie, i przekazuję swojemu lekarzowi. Opinia lekarza również jest pozytywna i można się spodziewać że osoby chorujące na schizofrenię wyjdą z cienia, rejestrując się u Nas. Osoby z którymi się zetknąłem są nastawione pozytywnie. Feniks303
Dla mnie , mamy chorego, ten portal jest genialnym pomysłem. Jednoczy, uczy, pomaga rozwiązywać doraźne problemy, przyjacielskie i fachowe rady konsultantów budują zaufanie do lekarzy . Dziękuję pomysłodawcom. bajka31
(TacyJakJa jest) zwykłym forum na którym szukam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. marcinn
Portal jak dla mnie mało zrozumiały, czytelny. W sumie "mydło i powidło" wszystkiego po troszkę. Za duzo tematow chorobowych odbiegajacych od siebie na jednym portalu. Gubie się. Może to skutki chorobowe, ale niestety trudno napisac mi cos na co miałabym ochotę, bo nie potrafie wstawić we właściwe miejsce. Jest to dobre kiedy sie ma jedno rozpoznanie, ale przy kilku juz nie da rady .To taka moja mała dygresja. Takasama
Dla mnie, pomimo, że dwa kopy już tu dostałem od administratorów (chyba się należały; pozycję pionową przyjąłem i pod ścianą od razu się ustawiłem- miejscem bezpiecznym, nawet, jak się między sobą trochę posprzeczamy (..) Zawsze powtarzam: nie ważne, jak ludzie się ze sobą kłócą, ważne, jak potem, ze sobą rozmawiają. nurzec
"Czasem mam wrażenie, że jestem na granicy wytrzymałości, że jestem w złym stanie od dawna i nie ma dla mnie nadziei. Wtedy analiza "dzienniczka" przynosi szczere zdumienie - ten najgorszy okres nie trwa z reguły nieprzerwanie dłużej, niż kilka dni. W drugą stronę działa to tak samo - mam poczucie, że czuję się dobrze, stabilnie, opanowałam sytuację i zaczynam optymistycznie planować następne miesiące. Potem ze zdumieniem stwierdzam, że ten stabilny stan trwał tylko tydzień, dwa... Tak więc polecam dzienniczek jako metodę uzyskiwania większego wglądu w swój stan." plexxo
Primo - Dzienniczek jest dla mnie przydatny przede wszystkimi dlatego, gdyż wymusza niejako obserwację samego siebie. Zwraca mi uwagę wprost na te objawy SM, które pewnie bym zignorował, albo w ogóle, których bym nie dostrzegł. Duo - Ważniejsza dla mnie jest część będąca ilustracją zmian w postaci wykresu, ale mam pełną świadomość, że bez pierwszej części - czyli danych nie byłoby drugiej. Tertio- Nie jest trudny do wypełnienia. Przyznać muszę, że pytania skonstruowane są jasno i precyzyjnie. adirau
Uważam, że pomysł stworzenia takiej platformy dla osób po przebytym epizodzie psychotycznym jest bardzo dobrym pomysłem. Dla mnie prowadzenie dzienniczka pozwala przede wszystkim na uświadomienie sobie stanu swego zdrowia i zwrócenia uwagi na ważne życiowe sprawy, nad którymi z powodu choroby często się nie zastanawiałam. Bardzo dziękuję pomysłodawcom tej szlachetnej inicjatywy i życzę dalszych sukcesów. pacjent
Czuję się hm nieciekawie, zostałam zignorowana. Wydaje mi się, że tak się nie robi..ale co ja tam wiem. pewnie tu panują inne zasady. Zreszta zawsze byłam ignorowana więc co sie tu dziwie, to było do przewidzenia. kolo wzajemnej adoracji - jeden lekarz sto psychotyków... pani_ka
Od tygodnia podajemy hormon wzrostu naszej córeczce. Dziękuję za zmotywowanie mnie do szybkiego działania i pchania diagnostyki! kotek1
Chciałam bardzo serdecznie podziękować za stworzenie portalu tacyjakja.pl. Od roku cierpię na schizofrenię i systematycznie wypełniam dzienniczek. Na początku myślałam, że to mi nic nie pomoże, co najwyżej pomoże w Waszych statystykach. Ostatnio wyraźnie mi się pogorszyło wg Waszej ankiety, ale nie wiedziałam z jakiego powodu. Sama tego prawie nie zauważałam. Przepisano mi xenax i zostawiono mnie samej sobie. Ostatnie pytania z dzienniczka na tyle mnie zaintrygowały, że poszłam się poradzić innego lekarza. Okazało się, że byłam źle leczona. Gdyby nie Wasza stronka na pewno bym się sama nie połapała, co do własnych nastrojów. Za dwa tygodnie będzie wszystko w normie. Wierzę, że mogę się wyleczyć z tej choroby, dzięki Waszemu wsparciu. Sylroz
Strona 1 z 3 > >>