Choroby

Nasze historie

Osoby z naszej społeczności opisują historię swojej choroby i przebiegu jej leczenia. Przeczytaj jak inni sobie radzą, wzajemnie się wspierają i walczą z przeciwnościami losu.

Pierwsza < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Ostatnia
rubinka
avatar

…(kiedy) kaszel i duszność się wzmaga lub powtarza z coraz większą siłą - wtedy nie mam wyjścia, muszę użyć ventolin. Chyba tak już odruchowo, intuicyjnie staram się głębiej i spokojniej oddychać, o ile się da albo wręcz przeciwnie prowokuje odkrztuszanie i chrząkanie, ąby odzyskać drożność dróg oddechowych. Różnie to... więcej

BloodMary
avatar

Nie chodzi o to, że w depresji nie chcemy poczuć się lepiej, tylko o to że nie wierzymy że istnieje jakieś "lepiej", wszystko widzimy w czarnych barwach i nic nie ma sensu... po co więc walczyć? Ja np w depresji dostaję jakiejś zaćmy, pamiętam wszystkie krzywdy, których doznałam i błędy, które popełniłam, natomiast zup... więcej

immanentna
avatar

Raz miałam takie zdarzenie u lekarza medycyny pracy. W trakcie wywiadu zapytał mnie o leki więc mu powiedziałam o psychotropach. A on na to żebym tylko w pracy o tym nie mówiła "bo wie pani jak to jest i jacy są ludzie". Śmiać mi się chciało i żal mi się go zrobiło, bo to on mnie potraktował tak "inaczej". A jak... więcej

Biedroneczka
avatar

U mnie było tak : pierwsze objawy blisko 10 - 11 lat temu. Zaczęło się od problemów z chodzeniem, prawa noga odmawiała mi posłuszeństwa, nie chciała mnie słuchać. Kilka tygodni później może z 10 czy 12, problemy z moczem tzn. zatrzymania i cewnikowanie. W międzyczasie problemy ze wzrokiem, mową, równowagą i drżeniem. Zatrzymania... więcej

ewasz6
avatar

Mój 26 letni syn choruje na SM. Po pierwszym rzucie w postaci drętwienia brzucha, zaburzenia widzenia, zawrotów głowy - rozciągniętym w czasie, jeszcze nie branym poważnie, po kolejnych z bardzo silnymi zawrotami głowy, wymiotami - leczonymi jako zaburzenia błędnika przez miesiąc - dwie wizyty na laryngologii po 1-2 tygodnie każda, w k... więcej

saranova
avatar

Przed laty uważano stwardnienie rozsiane za koniec świata. Co gorsza, najczęściej nie informowano o rozpoznaniu i chorobie samych zainteresowanych ale ich bliskich. W efekcie rozpadło się wiele rodzin, co i mnie się przytrafiło. Bywa, że póki choroba nie jest bardzo widoczna SM-owcy traktowani są przez otoczenie jak...symulanci, którzy... więcej

Pierwsza < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Ostatnia