Choroby

Nasze historie

Osoby z naszej społeczności opisują historię swojej choroby i przebiegu jej leczenia. Przeczytaj jak inni sobie radzą, wzajemnie się wspierają i walczą z przeciwnościami losu.

hincka123
avatar

Zachorowałam gdy byłam w 4 klasie szkoły podstawowej. Szczerze mówiąc trochę się przeraziłam tak samo jak moi rodzice, rodzeństwo i reszta rodziny. Nie mogłam pojąć dlaczego ja a nie ktoś inny. Teraz wiem że to nie jest aż tak straszne jak myślałam. Podziwiam ludzi którzy nie są chorzy i mogą mieć prawa jazdy czy pić alkohol. ... więcej

katarzyna1990
avatar

Pierwsze ataki dostałam w wieku 15 lat, były to ataki częściowe zawsze podczas oglądania telewizji. Udałam się do lekarza, który stwierdził, że nic mi nie jest, ale na wszelki wypadek żebym brała Clonazepam. Brałam go 3 miesiące, po odstawieniu wystąpił napad kloniczno-toniczny (maksymalny). Trwał około 3 minuty, a byłam nieprzyt... więcej

Dorinka1984
avatar

Urodzona z zespołem okołoporodowym - poród kleszczowy, bo byłam owinięta 3 razy w pępowinę wokół szyi. Pierwsze EEG miałam robione w wieku 11 lat, jak wylądowałam w szpitalu z ostrym odmiedniczkowym zapaleniem nerek. Wtedy wyszły już zmiany, ale nie zostały zdiagnozowane jako padaczka ... Od ponad pół roku w ostatnim czasie walczy... więcej

Angelikaa17
avatar

W dzieciństwie byłam bardzo grzecznym i spokojnym dzieckiem, nigdy nie sprawiałam żadnych problemów. Po ukończeniu 3 klasy szkoły podstawowej, przeprowadziłam się z rodzicami i młodszym bratem do innej miejscowości. Od 4 klasy poszłam do nowej szkoły. Klasa od samego początku mnie w zaakceptowała, już w podstawówce mnie nie lubili.... więcej

DESIREE
avatar

JUZ PO WIZYCIE NIE ZOSTALAM ZAKWALIFIKOWANA stracilam zaufanie do lekarza i wiare w to ze zabieg powinnam wykonac zniechecona i zniesmaczona powiem ze swoje migdalki bede miec do grobowej deski jak tak bedzie sie traktowac pacjentow jeden lekarz mowi ze moje migdalki moga mnie udusic a drugi twierdzi ze nie ma zagrozenia zycia i wierz tu lekarzom c... więcej

kendi1984
avatar

Ach ten mózg..Einstein, da Vinci, van Gogh...Twórcze umysły często są pomylone. Od dziecka związana z muzyką, rysunkiem, teatrem i pisania, dziś czuję sie wewnętrznie blada..pusta..czuję się nikim... Na prochach brak mi weny, nie mogę malować, tworzyć muzyki...Choroba odebrała mi wszystko. kreatywność, wewnętrzną motywację, m... więcej

andromedae
avatar

Choruje na chorobe afektywna biegunowa z szybka zmiana faz. Mam przeskoki depresja- remisja- mania zazwyczaj co 2-3 dni. W pakiecie ´´zeby zycie bylo ciekawsze´´ dostalam rowniez leki paniczne. Choroba miala u mnie bardzo intensywny przebieg. Ponad trzy lata temu trafilam do psychiatry w bardzo powaznym stanie. Przez pierwsze dwa lata pra... więcej

adussia8
avatar

Kiedy wszystko się zaczęło ? Formalnie rok temu, realnie cofnęłabym się jeszcze pół roku wcześniej. Niesamowita nerwowość, budzenie się w nocy, często z poczuciem nieokreślonego lęku, myśli samobójcze, których sama zaczęłam się bać, w końcu zamknięcie się w domu na pół roku i nie do powstrzymania płacz dzień i noc, brak... więcej

adussia6
avatar

Kiedy wszystko się zaczęło ? Formalnie rok temu, realnie cofnęłabym się jeszcze pół roku wcześniej. Niesamowita nerwowość, budzenie się w nocy, często z poczuciem nieokreślonego lęku, myśli samobójcze, których sama zaczęłam się bać, w końcu zamknięcie się w domu na pół roku i nie do powstrzymania płacz dzień i noc, brak... więcej

Risolda
avatar

Moja depresja zaczęła się trzy lata temu. I trwać będzie zawsze, ponieważ mam tzw. depresję nawracającą. To brzmi jak wyrok, ale nic z tym nie można zrobić. Trzeba po prostu zaakceptować i dlatego żyję tak sobie z dnia na dzień. Raz jest lepiej, raz gorzej. Teraz właśnie jest gorzej, żyję tak uwięziona sama w sobie ze swoimi my... więcej