Choroby

Artykuły

opuncja


opuncja Zaczęłam realizować swoje marzenia, które wcześniej były dla mnie nie osiągalne. Choroba ta scementowała moje małżeństwo, nasz związek stał się dojrzalszy, wiem,że zawsze mogę liczyć na mojego męża. Nie potrzebuje już akceptacji od moich rodziców, zrozumiałam wreszcie,że to nie ma sensu. Choroba ta była bodźcem do zmiany mojego nastawienia do życia, poprawiła moją kondycje fizyczną, zmieniłam nawyki żywieniowe, zaczęłam po prostu dbać o siebie. Choć sama w sobie (epi.) jest zła to jednak otworzyła mi drzwi do lepszego życia, zmieniłam się z szarej myszki w pewną siebie kobietę, która wie czego chce, dąży do wyznaczonych celów, do spełnienia marzeń. Biorę z życia wszystko co najlepsze, nie boje się wyzwań. Choć czasem mam trudne dni, widzę wszystko w szarych barwach, nigdy się nie poddaje, bo wiem że za każdej chmury wyjdzie kiedyś słońce.
opuncja