Choroby

Artykuły

Leo_Bulero


Leo_Bulero Przykre jest, że 4 z dotychczasowo leczących mnie lekarzy nie wspominali ani słowem o nawrotowości tej choroby (dziwne, prawda) i całą wiedzę czerpałem z internetu. Teraz błyskawicznie potrafię rozpoznać symptomy nawrotu i od razu marsz do lekarza. Jedyne na co liczę, to że nawroty będą rzadsze i lżejsze, chociaż ostatni był najgorszy z dotychczasowych (Mam nadzieję, że nie jest to jakiś trend) , a lekarz nie wiem czemu nie przepisał mi od razu leku, który zwykle mi pomagał (chciał cholera poeksperymentować?) i który dostałem dopiero po 3 miesiącach cierpienia. Czasem, kiedy jest na prawdę ciężko, myślę sobie, że nawet takie życie lepsze jest od nieżycia w ogóle. Teraz rozkoszuje się remisją, chociaż nie jest ona pełna, bo brak mi zwykłego entuzjazmu do pracy i zalegam w lóżku więcej niż normalnie, ale jest OK i niech trwa to jak najdłużej.
Leo_Bulero