Choroby

Artykuły

taruNii


taruNii Mój kontakt z rodzicami był ograniczony do grzecznościowych stwierdzeń (zresztą z ojcem dalej jestem na tym poziomie), nie miałam przyjaciół ani znajomych i myślałam, że jak zacznę się ciąć, to ci wszyscy ludzie, którzy mnie ignorowali, zaczną nagle zwracać na mnie uwagę, ale się przeliczyłam. Być może ktoś zauważył, ale nikt nie zareagował. Potem okazało się, że to nic nadzwyczajnego, wiele osób z mojego otoczenia się cięło, więc ludzie przechodzili nad tym do porządku dziennego. W liceum cięłam się z powodu szkolnych niepowodzeń i też nikt nie zwrócił uwagi na szramy na ramieniu. (..) Teraz rodzice się rozwodzą, ja znowu biorę leki psychotropowe i próbuję zagłuszyć w sobie chęć okaleczania się, ale to jak z alkoholizmem - zostaje na całe życie, nawet po latach abstynencji.
taruNii