Choroby

Artykuły

sszafran80


sszafran80 Dzieci wiedziały, że z Ewą należy chodzić do łazienki, zwracać na nią uwagę i w razie czego wołać panią. Za to szkoła - szkoda gadać.... Po pierwsze nauczycielką jest młoda babka zaraz po studiach i na moją sugestię, że dzieci powinny wiedzieć choćby po to, aby w razie ataku nie były przerażone i nie uciekły zamiast pomóc, odpowiedziała, że nie jest to temat do chwalenia się. Po drugie ciągle słyszę, że dziecko powinno bardziej się koncentrować i pracować szybciej, a problemy z dysleksją i koncentracją narastają. Paradoksalnie dziecko ma coraz mniej ochoty na pracę w takich warunkach. I żeby nie było jest to już druga szkoła. Wcześniejszą zmieniliśmy po tym jak córka została pobita przez ucznia starszej klasy podczas pobytu na świetlicy. Pani akurat wyszła. Dyrekcja zaś nie widziała aż takiego zagrożenia, że dziecko ma epi i raczej urazy w głowę są niewskazane, no cóż nadgorliwa mamusia
sszafran80