Choroby

Artykuły

Opinia nr 20


Po roku leczenia, zaczęłam prowadzić dzienniczek nastroju, wraz z uwagami i przynosić go na wizyty. Na trzeciej "dzienniczkowej" wizycie została zmieniona moja diagnoza - z depresji na ChAD. Najwyraźniej to, co lekarka widziała na wizycie (mimo mojej szczerości), nie wystarczało jej do postawienia właściwej diagnozy. Gdyby nie pokazywanie wypełnionego treścią dzienniczka, być może nadal leczyłabym się na "depresję".
plexxo