Choroby

Artykuły

Dlaczego nie mogę pozbyć się depresji na dobre?


Dlaczego nie mogę pozbyć się depresji na dobre?

Na kilku wątkach forum Tacyjakja.pl przewija się mniej lub dobitniej wyrażone pytanie pełne żalu : dlaczego nie mogę wyleczyć się z depresji? Dlaczego ona wróciła? Lekarze dobierają leki bez klucza i bez sensu ! Obiecali , że mnie wyleczą, a ja znów mam doła, choć już było lepiej! Postanowiłam streścić Wam w odpowiedzi ciekawy artykuł doc Dominki Dudek z ośrodka krakowskiego (Kliniki Psychiatrii Dorosłych CM UJ) z pisma dla lekarzy ogólnych Medical Tribune.

Depresja jest przewlekłą, nawrotową chorobą
Po pierwsze trzeba oswoić się z faktem ,że depresja jest chorobą nawrotową. Czyli szczęśliwcy, którzy nie będą mieć nawrotu! Zaakceptowanie i zrozumienie tego faktu pomaga w leczeniu: pacjent zdaje sobie sprawę, że każdy nawrót kiedyś minie (bo są to cykle), ale także nie dobija go aż tak powrót choroby po jakimś czasie, bo wie, że to się zdarza u większości chorych. Może tez z wyprzedzeniem poprosić o pomoc jeśli zauważy objawy nawrotu

Leki nie mają 100% skuteczności
Większość leków dopuszczonych na rynek musi wykazać się i wykazuje się skutecznością działania -podobną dla większości leków przeciwdepresyjnych . Nie bardzo wiadomo dlaczego dany lek podziałał u tej osoby, a u innej nie. Terapia polega na szukaniu tego właściwego leku dla danej osoby, czyli próbowania jednego, a potem drugiego, a potem trzeciego, w między czasie intensyfikując leczenie np. litem, hormonami tarczycy czy lekami z innych grup. Czasami ten proces trwa - co trzeci pacjent nie uzyskuje poprawy przy pierwszym leku ! Trzeba próbować kolejne - to normalne postępowanie lecznicze i nie jest to ani wina lekarza, ani waszego organizmu...Na pocieszenie dodam, ze tylko 10% chorych należy do grupy lekoopornych (pozostających w depresji pomimo leczenia przez okres 2 lat)

Zrób rachunek sumienia
Zanim będziesz zastanawiać się, czy należysz do tej grupy- zastanów się czy nie ma innych przyczyn, że leczenie nie odnosi skutku w twoim przypadku. Prawdziwa "biologiczna" lekooporność to mała grupa chorych. W wielu przypadkach przyczyny leżą po stronie pacjenta:

  • pacjent odstawia lek za wcześnie (aby mieć efekt lub ocenić efekt działania leku przeciwdepresyjnego należy stosować go 8-10 tygodni) bo uważa, że "już powinna być poprawa, a nie ma, czyli lek jest zły" "boję się że się uzależnię" itd.
  • samowolnie zmniejsza dawki ("może wystarczy a nie uzależnię się")
  • bierze lek nieregularnie, ale nie przyznaje się do tego lekarzowi, więc lekarz po upływie czasu zmienia lek, bo jest przekonany, że ten nie zadziałał
  • zmienia lekarzy i ich zalecenia jak rękawiczki (co jest często wynikiem choroby, a nie tylko złej woli)
  • pije alkohol i pali jak smok - a to zwiększa aktywność enzymów w wątrobie, które szybciej rozkładają leki przeciwdepresyjne i je dezaktywują - w rezultacie poziom leków jest zbyt niski w surowicy krwi, by zadziałać na mózg. (podobnie działa sok grapefruitowy - to potężny aktywator wątroby, wykorzystywany w wielu dietach i oczyszczaniu organizmu, ale jeśli jesteś na takiej diecie powinieneś razem z lekarzem zwiększyć dawkę leków)
  • pacjent nie stosuje się do innych zaleceń lekarza np. zmiany rytuałów, zachowań, diety itd. czekając na efekt li tylko farmakologiczny

Delikatne leczenie
Poza lekarzami psychiatrami leczyć depresję mogą i są uczeni też lekarze innych specjalności. Nie zawsze jednak mają wystarczającą i aktualną wiedzę. Co 10 pacjent leczony przez lekarza rodzinnego ma przepisane za niskie dawki leków i zbyt szybko kończy leczenie.

Mieć do czego wracać
Czasem mimo prawidłowego leczenia farmakologicznego zewnętrzne czynniki podtrzymują chorobę u pacjenta. W swoim wewnętrznym przekonaniu chory nie ma do czego zdrowieć. Może to wynikać z doświadczeń realnych lub wymyślonych: jak samotność i porzucenie, złe relacje w rodzinie, problemy w pracy, porażka życiowa itd. Niekiedy też choroba pozwala pacjentowi sprawować kontrolę nad otoczeniem - niektórzy uciekają przed odpowiedzialnością życia w chorobę .

Podsumowując:
1. leczenie depresji polega na próbowaniu i dobieraniu kolejnych leków, a w przypadkach opornych intensyfikacji leczenia innymi lekami lub elektrowstrząsami
2. nieskuteczność leczenia może mieć ukryte przyczyny w źle dobranej terapii, ale też w postępowaniu pacjentów
3. Mimo dobrego leczenia u wielu chorych choroba powróci za jakiś czas. Ale jest też wynikająca z tej cykliczności pewność, że także przeminie

Na podst. "Depresja lekooporna?" Medical Tribune 29.10.2008 Dr hab. n.med Dominika Dudek