Choroby

Artykuły

Neurochirurgiczne leczenie padaczki


Neurochirurgiczne leczenie padaczki

Podstawą leczenia padaczki są leki przeciwpadaczkowe. Jednakże u około 3% pacjentów z padaczką (najczęściej lekooporną) udaje się zlokalizować uszkodzone ognisko w mózgu, które jest miejscem generowania napadów padaczkowych. W takiej sytuacji usunięcie uszkodzonych tkanek, które wywołują niekontrolowane wyładowania elektryczne rozprzestrzeniające się potem na inne obszary mózgu, może teoretycznie wyleczyć z choroby.

Gwałtowny rozwój nowoczesnej diagnostyki obrazowej zrewolucjonizował neurochirurgiczne leczenie padaczki. Metody takie jak MRI (rezonans magnetyczny), CT (tomografia komputerowa), MEG (magnetoencefalografia) , PET ( pozytronowa emisyjna tomografia) czy SPECT (tomografia emisyjna pojedynczego fotonu) umożliwiają obecnie wykrycie i bardzo dokładne zlokalizowanie ogniska padaczki u pacjentów, u których jeszcze przed 10 laty nie udałoby się tego dokonać. Rośnie więc liczba osób kwalifikowanych do leczenia operacyjnego.

U pacjentów, u których zlokalizowano obszary mózgu odpowiedzialne za napady padaczkowe (obecnie coraz częściej mówi się nie o ognisku padaczkowym, ale padaczkogennej sieci neuronalnej), można rozważyć operacyjne usunięcie chorej tkanki mózgowej. Najczęściej wykonywane są:

  • resekcje skroniowe w obrębie półkuli niedominującej
  • resekcje części płatów czołowych
  • resekcje fragmentów płatów ciemieniowych i potylicznych (rzadziej)
  • usunięcie całej jednej półkuli (najczęściej u dzieci)


W sytuacji kiedy nie można usunąć ogniska padaczkowego, metodą hamującą rozprzestrzenianie się wyładowań elektrycznych na inne obszary mózgu jest przecięcie spoidła wielkiego (połączenia obu półkul), stymulacja nerwu błędnego lub liczne nacięcia kory mózgowej.

Właściwy dobór pacjentów, którzy mogą odnieść korzyść z leczenia operacyjnego jest podstawą dobrego wyniku operacji i braku powikłań. Tylko 50% pacjentów z grupy skierowanej na kwalifikację, zostaje zoperowanych. Znaczną część z nich stanowią dzieci.

Neurochirurgiczne leczenie padaczki jest skuteczne u 55-70% chorych poddanych operacji. Niesie jednak ze sobą spore ryzyko powikłań w postaci niedowładów, ubytków w polu widzenia, zaburzeń jakości widzenia, zaburzeń mowy, ubytków pamięci, zakażeń. Zawsze zatem należy wyważyć ryzyko zabiegu z potencjalną korzyścią dla pacjenta.

Zasady kwalifikacji do leczenia chirurgicznego padaczki są ściśle określone i aktualizowane przez towarzystwa lekarskie. Do 1996 roku uważano, że operacji można poddać tylko tych pacjentów, u których okazały się nieskuteczne wszystkie możliwe kombinacje dostępnych leków przeciwpadaczkowych. Jednakże w związku z pojawieniem się wielu nowych preparatów warunek ten okazał się nieracjonalny – amerykański epileptolog dr Engel obliczył, że potrzeba by 300 lat, aby wypróbować skuteczność wszystkich kombinacji wszystkich dostępnych od 1993 roku leków ! Zwrócił także uwagę, że zbyt długi okres trwania źle kontrolowanej padaczki z licznymi ciężkimi napadami, niesie nieraz większe ryzyko dla pacjenta niż ryzyko leczenia operacyjnego.

Obecnie niektórzy pacjenci z wyraźnym ogniskiem padaczkowym kierowani są od razu do leczenia neurochirurgicznego. Podobnie wielu pacjentów, zdyskwalifikowanych z leczenia operacyjnego przed kilkunastu laty – jest na nowo diagnozowanych z użyciem nowych, obecnie dostępnych metod obrazowania.

Na podst.
Epilepsy Surgery. Diana L Kraemer. Medscape Reference Updated May 2011
Imaging in the Surgical Treatment of Epilepsy. John S. Duncan.
Nat Rev Neurol. 2010;6(10):537-550.

Przeczytaj także: Matematyka pomocna w neurochirurgicznym leczeniu padaczki