Choroby

Artykuły

Znieczulenie do operacji – punkt widzenia pacjenta z SM


Znieczulenie do operacji – punkt widzenia pacjenta z SM

Chorzy na stwardnienie rozsiane mogą być poddawani zarówno znieczuleniu ogólnemu (tzw.”narkozie”), jak i przewodowemu (blokady regionalne - czyli blokady nerwów i splotów, oraz centralne – czyli znieczulenie podpajęczynówkowe i zewnątrzoponowe zwane popularnie „dolędźwiowym”).

Podczas wizyty przedoperacyjnej anestezjologa, chory proszony jest jak zwykle o opisanie swojego stanu zdrowia, nie tylko związanego ze stwardnieniem rozsianym. W czasie rozmowy anestezjolog prosi o wymienienie przyjmowanych na stałe leków. Przewlekła terapia sterydami, częsta u osób z SM, wymaga kontynuacji w okresie okołooperacyjnym. Przy dużych operacjach, kiedy pacjent nie będzie mógł przyjmować przez jakiś czas pokarmów, płynów i leków doustnie, anestezjolog zleca zamianę na postacie dożylne leków sterydowych i ewentualnie decyduje o zmianie dawki.

U osób z zaawansowaną postacią SM, ważne jest opisanie anestezjologowi wydolności oddechowej oraz zachowania odruchu połykania i kaszlu. W razie trudności z mówieniem, można przygotować sobie zawczasu kartkę z informacjami na swój temat oraz z własnymi pytaniami do lekarza.

  • Znieczulenie ogólne („narkoza”) nie wpływa na przebieg stwardnienia rozsianego – nie wywołuje zaostrzeń, ani nie ma wpływu na okresy remisji.
  • Znieczulenie przewodowe także nie jest przeciwwskazane u pacjentów z SM, istnieją jednak w tym wypadku pewne uwarunkowania.

Po pierwsze – czynniki prawno–etyczne. Prawidłowo działające znieczulenie przewodowe daje najpierw uczucie ciepła, mrowienia i drętwienia w znieczulonym obszarze, a następnie utratę odczuwania bólu, czucia i siły ruchowej. Jest to więc symptomatologia bardzo zbliżona do objawów stwardnienia rozsianego i choć znieczulenie mija po 2-5 godzinach, z powodu przykrych skojarzeń ze strony pacjenta z SM, wielu anestezjologów unika wykonywania znieczulenia przewodowego. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, że objawy związane ze znieczuleniem przewodowym zniesiesz źle – możesz nie wyrazić na nie zgody. Zawsze jednak wysłuchaj anestezjologa, dlaczego proponuje ten właśnie rodzaj znieczulenia – być może ze względu na Twoje inne schorzenia (choroby układu oddechowego, choroby serca i naczyń, cukrzycę itp.) jest ono o wiele mniej obciążające dla Twojego organizmu. Wtedy należy razem z lekarzem rozważyć wszystkie za i przeciw.

Po drugie – w ostatnich latach pojawiło się kilka doniesień mówiących o wystąpieniu rzutu SM w krótkim okresie po znieczuleniu przewodowym centralnym. Autorzy tych prac postulują , że środki miejscowo znieczulające o wysokim stężeniu mogą działać niekorzystnie na pozbawione osłonki mielinowej nerwy. Dlatego też w takich sytuacjach anestezjolog wybierze dla chorego z SM raczej znieczulenie ogólne („narkozę”) , natomiast znieczulenie przewodowe zaproponuje mu do operacji, kiedy może zastosować niskie stężenie leku z dodatkiem opioidów (np. morfiny).

Przykładem znieczulenia przewodowego bardzo niskimi stężeniami leków jest znieczulenie do porodu. Kobiety ciężarne z SM mogą korzystać z tego rodzaju znieczulenia bez przeszkód. Często ze względu na występującą u chorych na SM męczliwość – poród naturalny jest wspomagany vacum. Prawidłowo założone i wykonane vacum niesie mniejsze ryzyko dla dziecka niż cięcie cesarskie.

W sytuacjach, kiedy matka nie ma siły efektywnie przeć w czasie porodu lub istnieje ryzyko pogorszenia jej stanu po dużym wysiłku – wskazane jest cięcie cesarskie. Cięcie cesarskie może być wykonane w znieczuleniu podpajęczynówkowym z zastosowaniem opioidów dodanych do środka miejscowo-znieczulającego. Takie znieczulenie do cięcia cesarskiego jest o wiele bezpieczniejsze dla matki i dziecka, niż znieczulenie ogólne i - nawet biorąc pod uwagę wyżej opisane rozbieżności poglądów na temat blokad centralnych w SM - w tym przypadku jest to preferowany i zalecany sposób znieczulenia. Jak zawsze - i jak w przypadku każdego rodzaju znieczulenia - konieczna jest zgoda pacjenta na jego wykonanie. Rodząca powinna być poinformowana przede wszystkim o tym, że same hormonalne zmiany połogowe zwiększają w okresie 3-6 miesięcy po porodzie ryzyko wystąpienia rzutu SM, bez względu na to czy i jakie znieczulenie zostało zastosowane.

Na podst. Oxford Handbook of Anaesthesia, 2009
Chestnut’s Principles of Anaesthesia in Obstetrics, 2009