Choroby

Artykuły

Ochronne działanie depresji ?


Ochronne działanie depresji ?

Wyniki pięcioletniego badania obserwacyjnego opublikowane w Amercian Journal of Cardiology zaskoczyły środowisko psychiatrów i kardiologów.
Otóż według danych z badania Sherry Grace i współpracowników, osoby, które chorowały kiedyś na depresję, a potem znalazły się w szpitalu z powodu zawału serca lub zaostrzenia choroby wieńcowej, umierały o wiele rzadziej z powodów „sercowych” w okresie kolejnych 5 lat. Do tej pory wielokrotnie wykazywano odwrotną zależność - związek między depresją a zwiększoną umieralnością z powodu ostrych chorób układu krążenia.
Tymczasem we wspomnianym badaniu autorzy postanowili przeprowadzić bardziej szczegółowe porównanie i ocenić wpływ objawów depresyjnych, które występowały w przeszłości i tych, które pojawiły się po raz pierwszy podczas pobytu na oddziale kardiologicznym.
W badaniu uczestniczyli chorzy, którzy przebyli zawał mięśnia sercowego lub u których rozpoznawano niestabilną chorobę wieńcową (jest to grupa najczęściej kwalifikowana do tego typu badań). Ostatecznie w badaniu wzięło udział 867 osób (835 wypełniło skalę depresji Becka, w przypadku 750 udało się zebrać rzetelne dane dotyczące ewentualnych zaburzeń depresyjnych, lub ich braku, w przeszłości). Podczas pięcioletniej obserwacji w badanej grupie zmarło 115 osób. Najniższy wskaźnik umieralności stwierdzono w grupie osób, u których w przeszłości występowały objawy depresji, a jednocześnie nie miały one zaostrzenia depresji w momencie kiedy znalazły się w szpitalu „na serce”. Natomiast te osoby, które doznały epizodu depresji dopiero w wyniku ostrego stanu kardiologicznego, który zakończył się pobytem w szpitalu – częściej umierały w kolejnych latach po pobycie na kardiologii.
Wynik ten, co przyznają autorzy, jest zaskakujący i niezgodny z wynikami uzyskanymi przez innych autorów wcześniej.
Czy przebyta w przeszłości depresja mogłaby mieć rzeczywiście działanie ochronne?
Czy nasze ciało i dusza uwalniając emocje poprzez epizody depresyjne chroni się przed zawałem serca?
Aby udowodnić takie twierdzenie potrzeba by wielu nowych badań zaprojektowanych specjalnie w tym celu. A w ogóle to najlepiej nie mieć ani depresji, ani zawału…