Choroby

Artykuły

Pokonać nałóg depresji


Pokonać nałóg depresji

Depresja jest  chorobą, w której -  z nie do końca znanych powodów - dochodzi do zaburzeń biologicznych:  niedoboru neuroprzekaźników takich jak serotonina  czy noradrenalina.  Leki przeciwdepresyjne powodują  podniesienie poziomu tych substancji w mózgu.  Dzięki współczesnej nauce wiemy jednak, że także praktykowanie nowych, pozytywnych zachowań  w miejsce depresyjnych nawyków - przeciera nowe szlaki w mózgu. Nazywane jest to neuroplastycznością mózgu.

W badaniach funkcjonalnych mózgu  u osób, które aktywnie podejmują trud wyrabiania w sobie swoich nawyków,  zachowań i reakcji - widać wyraźne zmiany w aktywności obszarów przedtem nie aktywnych.  Regularne przezwyciężanie poczucia niemocy i wstanie z łóżka, wyjście do ludzi w miejsce przemożnej chęci do izolacji – wszystko to buduje nowe połączenia neuronalne , wytwarza nowe siatki i drogi dla impulsów nerwowych i plastycznie zmienia nasz mózg.  

A zatem świadoma zmiana naszych  zachowań  może wpływać na biologię mózgu!

W tym zadaniu pomóc osobie chorej na depresję może dobra psychoterapia, ale przede wszystkim własna praca nad sobą. Temu wyzwaniu  poświęcona jest książka  Ewy Woydyłło  „Bo jesteś człowiekiem. Żyć z depresją, ale nie w depresji”:

„Wydostanie się z depresji, podobnie jak uwolnienie się od nałogu, wymaga, nawet przy wsparciu farmakologicznym , bezwarunkowo własnego udziału: motywacji, zaangażowania, koncentracji na określonych zadaniach i systematycznego ćwiczenia nowych zachowań, w tym także zmiany sposobu myślenia”.

Praca nad zmianą swoich zachowań może zapobiec nawrotom depresji.

W zachowaniu osób chorych na depresję pomiędzy epizodami choroby występują przeważnie niekorzystne schematy zachowań przyczyniające się do złego samopoczucia. Tłumienie gniewu, złości, postrzeganie świata w sposób negatywny, brak zaufania do ludzi, nawyk koncentracji na swojej osobie i swoich stanach psychicznych w miejsce zainteresowania innymi  – te wszystkie wyuczone zachowania nie pobudzają obszarów w mózgu, odpowiedzialnych za wydzielanie pozytywnych neuroprzekaźników. Można je określić jako rodzaj „pamięci behawioralnej”. Jak pisze autorka książki: „Człowiek może wyćwiczyć się w reagowaniu na nowe bodźce czy sytuacje paniką i lękiem lub ciekawością i pragnieniem zmierzenia się z nieznanym (…). Wydostanie się z depresji wymaga nie tyle wiedzy, ile raczej umiejętności, najwyraźniej dotąd niewystarczająco wyćwiczonych. Ogólnie można je określić jako zdolność działania „wbrew sobie”, „wbrew swojej naturze” lub na przekór temu, że „się nie chce”, „nie widzi się sensu”, „nie wie się po co”, „czuje się, że nie da się rady”.

Poradnik Ewy Woydyłło ma przekaz bardzo pozytywny – wiele możemy zmienić sami!

Jednak  przeniesienie części odpowiedzialności za swoje zdrowienie z terapii lekami czy psychoterapii na pracę nad sobą – może nie podobać się niektórym chorym.

Wszak „depresja jest kondycją wprawdzie przykrą, ale mimo to dość wygodną, toteż łatwo się do niej przyzwyczaić”.

Na podst. 

Ewy Woydyłło  „Bo jesteś człowiekiem. Żyć z depresją, ale nie w depresji”. Wydawnictwo Literackie 2012