Choroby

Artykuły

Depresja i lęk szkodzą sercu


Depresja i lęk szkodzą sercu

Lekarze brytyjscy z Londynu i Edynburga przeanalizowali historie chorób ponad 68 000 dorosłych pacjentów, którzy podlegali obserwacji w ramach badania Health Survey for England w latach 1994 - 2004. Celem ich meta-analizy była ocena ryzyka śmierci z jakiejkolwiek przyczyny wśród osób z zaburzeniami depresyjnymi i lękowymi.

Wyniki wskazują jednoznacznie, że depresja, nawet o łagodnym przebiegu oraz zaburzenia lękowe zwiększają ryzyko śmierci z przyczyn sercowych o około 20% w porównaniu z ogólną populacją. Ta zależność pozostaje statystycznie znamienna także kiedy weźmie się pod uwagę inne czynniki ryzyka chorób serca i układu krążenia, takie jak nadwaga, palenie papierosów, mało aktywny tryb życia, choroby współistniejące np. cukrzyca.

Wiele mechanizmów może tłumaczyć taką zależność: przewlekły stres wywołany depresją i lękiem powoduje wyrzut adrenaliny, kortyzolu i mediatorów stanu zapalnego, które wpływają niekorzystnie na ciśnienie krwi, naczynia wieńcowe i przewodzenie w sercu.

Co wynika z odkrycia tej zależności? Być może odpowiednio wczesne leczenie stanów depresyjnych i nerwic zarówno z pomocą terapii poznawczo-behawioralnej, jak i leków mogłoby zapobiec podwyższeniu ryzyka śmierci sercowej w tej grupie. Z drugiej strony jednak wiadomo, że niektóre leki antydepresyjne z grupy SSRI łagodząc objawy depresji, mogą wpływać na zaburzenia przewodnictwa w sercu (citalopram, escitalopram ) i wywoływać zaburzenia rytmu.

Jedno jest pewne – osoby z depresją i nerwicą lękową powinny szczególnie dbać o serce – pilnować diety, aktywności fizycznej, nie palić, walczyć z cholesterolem, ponieważ i tak znajdują się w grupie zwiększonego ryzyka śmierci sercowej.

Tylko jak osoba z depresją ma znaleźć siłę na dbanie o swoje serce?

Na podst.
Psychological distress and death from cardiovascular disease BMJ 2012; 345 doi: http://dx.doi.org/10.1136/bmj.e5177 (Published 31 July 2012)