Choroby

Artykuły

Napady nieświadomości


Napady nieświadomości

Napady nieświadomości polegają na wyładowaniach elektrycznych w mózgu powodujących chwilową utratę świadomości u osoby chorej. Podczas napadu chory traci na kilka, kilkanaście sekund kontakt z otoczeniem, nieruchomieje, „wyłącza się”, ale nie upada. Czasem towarzyszą temu małe automatyzmy (trzepotanie powiek, ruchy żucia lub „uciekanie gałek ocznych do tyłu”), nie występują jednak typowe drgawki, a chory po chwili wraca do przerwanej czynności. Nigdy nie pamięta tej kilkusekundowej przerwy, nigdy też nie reaguje na bodźce otoczenia (np. wypowiadane imię). Niektórzy chorzy doświadczają kilkudziesięciu takich incydentów dziennie, co znacznie utrudnia im funkcjonowanie – mają luki w pamięci, trudności z koncentracja i myśleniem, narażeni są na liczne niebezpieczeństwa np. utonięcia w basenie, oparzenia itp.

Napady nieświadomości występują przeważnie u dzieci i na początku często są mylnie interpretowane przez rodziców jako zwykłe „zagapianie się”.

Zobacz jak wygląda napad nieświadomości

Napady nieświadomości uważane są za lekką postać padaczki, wymagającą jednak podawania leków przeciwpadaczkowych (przede wszystkim ethosuximid, a poza tym też kwas walproinowy lub lamotrygina). Napady nieświadomości często mijają w okresie dojrzewania. Zdarza się przetrwanie napadów nieświadomości w wieku dorosłym, a w części przypadków mogą one ewoluować w kierunku „dużych” napadów toniczno-klonicznych ( z drgawkami).

Uwagę rodziny chorego powinny zawsze zwrócić następujące zmiany w objawach napadu nieświadomości:

  • Wydłużenie czasu „ wyłączania się” chorego
  • Dołączenie się innych objawów i zachowań do „prostych” utrat świadomości
  • Dołączenie się innych typów napadów
W tych przypadkach zawsze należy skontaktować się z lekarzem neurologiem.

Przeczytaj także: Starszy a lepszy - w początkowym leczeniu napadów nieświadomości u dzieci